
Nie wszyscy pewnie wiedzą, że Straż Miejska w Rawie Mazowieckiej, zamierza wdrożyć jeszcze w grudniu tego roku system zwany ,,Via Secura’’. Tych, którym nazwa niewiele mówi, informujemy iż pod hasłem tym kryje się automatyczny system monitoringu ( pomiaru prędkości). Ma on oczywiście wiele innych funkcji ale o nich bez problemu możemy poczytać na stronie producenta. O ile sam system jest rozwiązaniem ciekawym i z pewnością sprawdzającym się w większości dużych miast i w terenach szczególnie narażonych na nagminne łamanie przepisów dotyczących prędkości, o tyle dziwi decyzja o zastosowaniu go w Rawie. Zgodnie z informacją system zainstalowany zostanie na skrzyżowaniu ulic Kościuszki- Faworna i 3-go Maja . Czy aby napewno jest on tam niezbędny. Miasto niezbyt duże o naprawdę niewielkim natężeniu ruchu decyduje się na wcale nie tanią inwestycję.
Jej koszty wyglądają bowiem tak : w liczbach o jednej kamerze ( to kwoty netto)
- Jednorazowa kaucja 8000
- Miesięczna opłata ryczałtowa 1000
- Koszt montażu 500
Pytanie brzmi jaki jest faktyczny powód takiej decyzji. Czy Straż Miejska w Rawie Mazowieckiej jest tak zarzucona obowiązkami, że nie jest w stanie sama kontrolować tego co się w mieście dzieje ? Rozumiem jeśli to właśnie o odciążenie pracy służb miejskich by chodziło. Sami jednak pewnie niejednokrotnie byliście świadkami tej ciężkiej pracy tzw. POM-u Straży Miejskiej. Czyżby, może prawdziwym powodem była chęć załatania nieco dziury budżetu miasta ? Chyba, że być może mylę się i po Rawie jednak krążą piraci, tylko my nic o tym nie wiemy. Mało kolizji, mało mandatów coś trzeba na to zaradzić .. jak się uda koszty napewno się zwrócą.. ach ten dziwny kraj ..
Powodzenia wszystkim mobilom … Straż Miejska śpi ale ma nową zabawkę .. Uważajcie żeby sobie prezentu nie zrobić na gwiazdkę..




